Wąsacze uchodzą za jedne z najczystszych zwierząt. Lizanie stanowi jedną z najczęstszych i najbardziej podstawowych kocich czynności. To, że koty utrzymują higienę gładząc językiem własną sierść w celu eliminacji pasożytów, resztek jedzenia i zapachów jest sprawą jasną. Dodatkowo jest to również forma relaksu, zapewniająca im dobre samopoczucie i uspokajająca je. Jaki jest jednak sens lizania przez koty swych pobratymców i ludzi?
Wzajemne gładzenie sierści językiem
W świecie zwierząt bardzo często zdarza się, że tuż po urodzeniu matka wylizuje własne potomstwo. Znaczenie czynności jest dwukierunkowe. Rodzicielka może w ten sposób nie tylko wyczyścić dzieci, ale również zapewnia ciepło, poczucie bezpieczeństwa, uczy własnego zapachu. Koty nie są w tym względzie wyjątkiem. To właśnie dotyk jest pierwszym zmysłem, za pomocą którego kocięta odczuwają świat. Każdy, kto miał okazję oglądać taki spektakl wie, jak rozczulające potrafi być zawiązywanie więzi między matką a potomstwem.
Kocie lizanie odbywa się nie tylko na zasadzie relacji kotka – kocięta. Wąsacze pomagają sobie nawzajem w utrzymywaniu higieny. Nawilżanie sierści językiem stanowi też jeden z mechanizmów termoregulacyjnych. Ślina, parując z futerka, zabiera ciepło, ochładzając ciało czworonoga.
Lizanie stanowi element kociego języka. W mowie wąsaczy znaczy: „Lubię cię, jesteś moim przyjacielem”. Koty to zazwyczaj samotnicy, ale kiedy tworzą stada lub są zmuszone do mieszkania ze swoimi pobratymcami w jednym domu, okazują w ten sposób akceptację i sympatię.
Koty uwielbiają zabawę, a wzajemne lizanie jest świetnym sposobem na dostarczenie sobie rozrywki i przyjemnych doznań. Umożliwia rozładownia stresu, pozwala zacieśniać więzy przyjaźni w miłej atmosferze.
Lizanie ludzi
Mądrość ludowa rzecze, że koty liżą ludzką skórę, bo zwierzętom brakuje soli mineralnych. Behawioryści optują jednak za inną ewentualnością. Uważa się, że wąsacze w ten sposób okazują właścicielom sympatię, akceptację i zaufanie. Pamiętajmy, że koty to zwierzęta mniej żywiołowe niż psy. Zamiast merdania ogonem bądź wesołego skakania, wąsacze przekazują sygnały o przyjaźni do hodowcy w bardziej subtelny sposób. Liżą ulubionego człowieka po rękach, nogach czy łaszą się do niego.
Lizanie jako objaw choroby
Koty to zwierzęta bardzo dbające o higienę. Na czyszczenie sierści potrafią łącznie przeznaczać nawet 3 godziny dziennie. Lizanie to dla pupili zachowanie jak najbardziej naturalne. Czworonogi rozkładają tę czynność na wiele krótkich cykli w ciągu dnia, więc właściciel może nawet nie zauważyć zmiany rytmu lub długości nawyków higienicznych pupila. Nadmierne lizanie się kota potrafi być symptomem zaburzeń fizycznych albo psychicznych.
Gdy pupil nadmiernie gładzi językiem futerko, możliwe jest, że toczy się tam stan zapalny. Podłoże chorobowe może być różne: alergia, nadwrażliwość, urazy mechaniczne, inwazja pasożytów. W każdym z tych wypadków rekomendowana jest wizyta u weterynarza.
Kompulsywne lizanie może być oznaką problemów z psychiką pupila. Kiedy kot, z różnych przyczyn, nie jest w stanie zapewnić sobie wykonywania naturalnych dla niego czynności, kompensuje tę utratę nadmiernym lizaniem. Gładzenie się po sierści językiem to świetna metoda na rozładowanie stresu, spowodowanego zmianą miejsca zamieszkania lub pojawienia się nowego lokatora. Warto w tych sytuacjach poświęcić więcej uwagi przyglądaniu się zachowaniu pupila, aby znaleźć źródło problemu albo zasięgnąć porady behawiorysty.
Dziękujemy Ci za przeczytanie tego artykułu, spędziliśmy mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Mamy nadzieję, że to co napisaliśmy było dla Ciebie pomocne, interesujące lub po prostu poruszające, jeżeli tak daj znać o naszym blogu swoim znajomych i prześlij link tego artykułu dalej.
Jeżeli interesują Cię ciekawostki i porady o naszych psich i kocich przyjaciołach to zapraszamy Cię do śledzenia naszego fanpage:
- Dołącz do nas na Instagramie
- Dołącz do nas na Facebooku
- Zapisz się do Newslettera.
Bądźmy zatem w kontakcie!
Kategorie blog
