• Darmowa dostawa od 150 zł
  • Wysyłka w 24H
  • Infolinia 791 040 688
1pxKategorie blog
1px

Jak ochronić psa przed kleszczami?

Jak ochronić psa przed kleszczami?

W naszej szerokości geograficznej kleszcze żerują głównie od wczesnej wiosny do później jesieni, choć mogą także pojawić się podczas ciepłych zim. Ofiarą ukłucia kleszcza można zostać spacerując polnymi ścieżkami, leśnymi trasami, łąkami, po parku czy po prostu spędzając czas w przydomowym ogródku. Pajęczaki są rezerwuarem licznych bakterii, wywołujących wiele groźnych chorób, a ich pokąsanie potrafi być katastrofalne w skutkach. Nie możemy zatem lekceważyć zagrożeń, jakie niosą ze sobą kleszcze i powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby nie dopuścić do pogryzienia czworonoga. W jaki sposób chronić psa przed kleszczami, aby banalny spacer nie skończył się kalectwem do końca życia?

 

Kleszcze – czy rzeczywiście takie groźne?

Nie powinniśmy się bać samych kleszczy, ale tego, co przenoszą. Pajęczaki pełnią w przyrodzie funkcje wektorów, przekazując chorobotwórcze patogeny z jednego żywiciela na kolejnego.

Jednym z groźniejszych mikrobów, które przenosi kleszcz, jest Babesia canis - czynnik sprawczy babeszjozy. Choroba polega na wnikaniu pasożytów do wnętrza krwinek czerwonych psa, ich rozpadzie i zatruwaniu organizmu substancjami, uwolnionymi z erytrocytów. W konsekwencji dochodzi do anemii, osłabienia nerek oraz wątroby. Niewdrożenie leczenia to dla czworonoga najczęściej wyrok śmierci. Z innych zagrożeń warte uwagi są bakterie z rodzaju Borrelia, niszczące psie stawy, oraz Ehrlichia, powodujące uszkodzenie szpiku kostnego.

Nie możemy lekceważyć zagrożeń, jakie niosą ze sobą kleszcze i powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby nie dopuścić do pogryzienia czworonoga.

 

Gdzie i kiedy najczęściej spotkamy kleszcze?

W szerokości geograficznej Polski, pajęczaki żerują od wczesnej wiosny do później jesieni. Wystarczy, aby temperatura przez kilka kolejnych dni utrzymywała się na poziomie powyżej 5oC, aby kleszcze rozpoczęły żer. Pokąsanie zimą zdarza się sporadycznie, ale nie jest niemożliwe.

Kleszcze wykazują się największą aktywnością w dzień, w porze porannej i popołudniowej. Chronią się przed najwyższą temperaturą i ograniczają ruchomość w południe.

Ofiarą ukłucia kleszcza można zostać, spacerując polnymi ścieżkami, leśnymi trasami dzikich zwierząt, łąkami, skupiskami wysokiej trawy. Miasto także nie jest wolne od pasożytów. Spotkamy je w parkach, przydomowych ogródkach czy trawnikach.

 

Profilaktyka przeciwkleszczowa

Najlepszym sposobem ochrony psa przed chorobami odkleszczowymi jest niedopuszczenie do ukłucia. Po każdym spacerze należy dokładnie obejrzeć sierść oraz skórę czworonoga w poszukiwaniu pasożytów, zarówno takich, które jeszcze nie zdążyły zakosztować krwi, jak i tych, które już się wbiły. Nie zapominajmy o sprawdzeniu uszu, ogona, okolic brzucha oraz pachwin! Szczególnie narażone na infestację są psy, które bawiły się wśród leśnych zarośli czy wysokich traw. Pajęczaki czyhają także na trawnikach, w miejskich parkach  i przydomowych ogrodach.

Aby odstraszyć kleszcze od pupila, można zastosować:

  • spraye ochronne lub ampułki typu spot on – preparaty bardzo wygodne w użyciu - aby zapewnić ochronę, wystarczy nanieść wyrób w kilku miejscach na skórę zwierzęcia (najczęściej w okolice karku i tułowia). W zależności od preparatu, działanie może utrzymywać się nawet do kilku tygodni;
  • obrożę przeciw pasożytom - pasek tworzywa sztucznego zakładany wokół szyi pupila. Ważne, aby obroża była noszona przez psa cały czas, bo tylko w ten sposób preparat może przenosić się na skórę czworonoga bez przerwy, zapewniając mu stałą ochronę nawet przez niemal rok. Po czasie, określonym przez producenta, opaskę trzeba wymienić na nową;
  • tabletki do połknięcia – nowa metoda walki z kleszczami. Aby utrzymać jej działanie, kolejne dawki ustala się co trzy miesiące.

 

Gdy dojdzie do ukłucia…

Kiedy właściciel zauważy na ciele czworonoga wbitego kleszcza, najważniejsze jest, aby nie panikować. Ukłucie nie jest równoznaczne z przeniesieniem chorobotwórczych mikrobów. Badania statystyczne wskazują, że na terenie Polski północno-wschodniej wskaźnik zakażonych pajęczaków wynosi 25%.

Im wcześniej zauważony i usunięty pasożyt, tym mniejsza szansa na przekazanie żywicielowi patogenów. Dlatego tak ważna jest częsta obserwacja sierści i skóry psów.

Kluczowe jest umiejętne usunięcie kleszcza. Pajęczaka należy ująć pęsetą możliwie jak najbliżej skóry i wyciągnąć pewnym ruchem w osi ukłucia (do góry). Nie pomoże w tym wykręcanie pajęczaka, smarowanie masłem czy benzyną! Po zabiegu warto przemyć miejsce żeru środkiem antyseptycznym. Zamiast pęsety nada się specjalne urządzenie do usuwania kleszczy dostępne w aptekach. Jeśli nie czujemy się na siłach, aby wykonać całą procedurę, udajmy się jak najszybciej do lecznicy weterynaryjnej.

 

Alarmujące objawy

Po usunięciu kleszcza, ważna jest dokładna i długotrwała obserwacja psa w poszukiwaniu ewentualnych niepokojących symptomów. Choroby odkleszczowe cechują się powolnym i podstępnym przebiegiem. Do objawów, które możemy skojarzyć z pokłuciem przez pajęczaka, zaliczymy:

  • powiększone węzły chłonne;
  • gorączkę;
  • apatię;
  • utratę apetytu;
  • zaburzenia poruszania się.

W tej sytuacji należy bezwzględnie i jak najszybciej udać się na wizytę weterynaryjną.

 


 

Dziękujemy Ci za przeczytanie tego artykułu, spędziliśmy mnóstwo czasu, tworząc go dla Ciebie. Mamy nadzieję, że to co napisaliśmy było dla Ciebie pomocne, interesujące lub po prostu poruszające, jeżeli tak daj znać o naszym blogu swoim znajomych i prześlij link tego artykułu dalej.

Jeżeli interesują Cię ciekawostki i porady o naszych psich i kocich przyjaciołach to zapraszamy Cię do śledzenia naszego fanpage:

Bądźmy zatem w kontakcie!

1px do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium